Ze smutkiem muszę przyznać, że w powietrzu czuć już jesień. Jest coraz chłodniej, wieje wiaterek a wieczory zaczynam spędzać w skarpetkach i pod kocem. Nie jest tak, że nie lubię jesieni, bo mimo powyższych wad, jesień uważam za piękną porę roku, która mieni się milionem barw. Robi się już ciemniej około godziny 19, więc powoli musimy zaprzestać wieczornych spacerów. Idealnym zamiennikiem będzie odpoczynek pod ciepłym kocem, z pyszną herbatą i odpowiednim serialem.
Już w sierpniu odkryłam serial, który bardzo mi się spodobał i wciągnął do tego stopnia, że nie mogłam się od niego oderwać. Serial nosi tytuł: Rzym.

